w bezsennej symbiozie skrzydeł spod biegu w spokojnym tonie koncentracja oka na zdobyczy jego prawdziwym otoczeniu tworzy ślady pomiędzy liśćmi drzew razem z głodem autora z akapitu na akapit z poświatą zakończenia losu ofiary na wieczorną ucztę w świetle promieni srebrnego globu
obraz informacji z pierwszej ręki w kursywie momentu zdarzeń w szkle rozlany sentyment do twej skrytej inwencji między skórą a palcami kolumnami sceptycyzmu zarysów symetrii harmonijne litery nazw tworzą zamglony element zaskoczenia na płótnie muskularne persony modne i na czasie z dodatkami w letnim klimacie dopasowane do natury migoczących lamp
światło promieni połyskuje diamentowym ostrzem tarczy zegara bicie serca oznacza skrycie śladów nocnych igraszek ciała horyzont mrocznego krajobrazu pamiętnych gier zaczyna przesuwać pionki na szachownicy istnienia razem koral morza słów drganie tempa bogatych marzeń obiega widokiem upojenia objęć mglistych figur dnia miękkimi dłońmi dotykając żywą lub martwą żywice jej gorących stref pościeli
na stole z wieloma materiałami kadrów pamięci w satynie twej skóry w mowie ust z oddechem liści i kory od mglistych bezdroży do skalistych jaskiń samotne wieczory pośród trawiastej łąki z morałem chodzących twardo po ziemi znakiem wiary we własne siły tlen staje się ciężki poza naszymi możliwościami ale prawda jest tylko jedna jej częścią jest spójna przestrzeń spowita różnymi hipotezami scalając więzi
w powietrzu wisi monolog szczerości i prawdy opowieści poszlak uwodzenia tlenu pod twym zaufaniem realnym rozdrożem między tożsamością pod osłoną nocy gwiazd brunatnych zapisem znaków od losu opisane dylematem dnia odkrywając cisze słowem mówionym przed momentem westchnienia tworząc obrazy udręki i niemocy między liniami twego pióra wiecznej mądrości i czułości
ulotny dotyk słodyczy niedomówień krok ku czystemu dokończeniu w mowie ciała opis mięśni w walce z rozsądkiem słowa w wieńcu ręcznej robótki kolorze listu w ogrodzie monologu prawd forum erotyki o północy otwartym umysłem kreślę sny dzielone na skarby nocy artefakty oboje mamy sekrety niedostępne dla świata zewnętrznego