Posty

Wtorek

 rozdanie na dwoje razem z gorącą kawą ponad czerwoną wstęgą warg odbitej chustce ze śladem numeru telefonu w ciszy wieczoru  kolacja smakuje jak wiele innych rozkoszy  ze słodyczą herbaty z lodem tworzy spokój  medytacji nad naszą egzystencją podzieloną  na pół pomiędzy dystansem a marzeniem  wykwintnym daniem z owocami morza w kieliszku wina w mroku własnego dobra i zła 

Zegarowe Pory Roku

pozostałości niezapomnianych momentów słoneczny poranek budzi mnie zapach perfum ze świeżym powietrzem opisujemy nasze losy wyobraźnia podsuwa nam kwieciste rozwiązania we dwoje rodzimy się ponownie w wspólnym uścisku zaćmienia zauroczenia zegarem czasu dnia wieczór zaczyna być zamgloną godziną zamkniętym kręgu pod globem tajemnic

Życiorys

dwie strony prawdy o początkach  pracy epizodów rozdartych burzliwych wiedzy z opowieści rodzinych o szczęściu zasłużonym zbudowane na pastelowych  wzgórzach i słonecznych kropel rosy  z wiatrem płynącym ku nowej historii zapisane dwie linie życiorysu dzielone na złoto i srebro ponad  spadającymi gwiazdami czarnego atramentu z wielkich liter zwierzenia 

Poniedziałek

pierwszy dzień tygodnia trudny krok  staje się nowym zadaniem z początkiem mglistym rozważaniem nad przyszłością jesienych dni lekturą wersetu kontrastu  wachlarz kolorów nie jasnych myśli i spojrzeń wieczornych rozmów  przy kawie z ulubioną operą mydlaną   suknia nocy ozdobioną kometami w akompaniamencie gwiazd sen – kołysanka do poduszki

2035 - Zeszyt

    1. Dylemat     2. Gorzko     3. Gość     4. Horyzont     5. Kompas     6. Rysunek      7. Stare Ale Na Miejscu     8. Za Szkłem      9.  Zeszyt     10. Złote Myśli     11.  Znak

Znak

szczęście to ulotna chwila  nasze kroki w życiu to próba sił opisujemy moment rzadki radosny  znak niezwykłego szlaku dzień  determinacji i blasku świateł słowa to kadr losu dzielone  na fragmenty znaków i zatartego  czasu godziny stają się zadaniem  liczone z biegiem lat są historią  ogniste wrażenia są częścią naszych rozważań i rozterek nad szkicami umysłu 

Gorzko

smak z granic myśli ostatniej udręki kwitnącej jak owoce nocy linie dwojga mówią gorzko o uczuciu miłości i żalu uciekających godzin z dotykiem zatracam się w doznaniu twej duszy przyzwolenia na więcej w koronkowej odsłonie wyzwolenie jest ziemią woli pod prawem spojrzeń i kuszenia nic nie zna marginesu ofiary początek z kreski ołówka ukochanym kobiecym kształcie pejzaż jak bicie serc staje się uśpioną mocą księżyca